
Anton Szandor LaVey jest założycielem Kościoła Szatana uznawanego za najstarszą sformalizowaną grupę, która oddawała cześć Panu Ciemności. Były najwyższy kapłan założył tę organizację w 1966 r. W trakcie swojego życia LaVey zamieścił w napisanej przez siebie Biblii Szatana listę największych jego zdaniem demonów.
Oto 10 demonów, na które zdaniem LaVeya można natrafić w czeluściach piekielnych:
Tagi: okultyzm

LaVey był biznesmenem!
Facet, który pracował jako fotograf w cyrku! Dajcie spokój - ten gość był zwykłym kuglarzem!i miał o tym pełną świadomość! hehe
zachodnie piekło
hehehe w zachodnim piekle a kto w południowym
Komu to potrzebne?
Kto i wimię jakich wartości publikuje takie artykuły?Na utrzymanie tych mediów płacimy my wszyscy w tym tacy,którym takie tematy nie odpowiadają.Są nie na miejscu.
ale..
kto powiedział że LaVey czcił szatana w cielesnej i biblijnej formie ???
a behemot zawsze bedzie mi sie kojarzył z kotem a nie ze słoniem
A moim zdaniem to:
Cale zlo tkwi w ludziach tylko wine za swoje postepowanie nie zawsze chca ponosic sami zwalajac na wymyslone duchy.co do behemota to mysle ze chodzi o baphometa czyli odwrotnosc Temophab-pierwszych liter TEmplum,Omnium ,Pacis,Hominum,ABbas Czyli chodzi tu o Boga a odwrotnosc wyrazy jest nazwa diabla.
według islamu azazel nie jest sługą szatana a Boga, nie mylę się? chyba nie i to Jezusa na pustyni za pomoca azazela nie kusił szatan a bóg bo chciał sprawdzic czy jest godzien zostac mesjaszem
Ktoś się tutaj interesował wogóle religiami z tamtego okresu i wie o czym mówi?
Pierwszy przykład:
Belzebub to Baal Zebub - jedna z 'inkarnacji' starożytnego Boga Baala - boga m.in. wojny i często uważanego z najwyższego z Bogów. Był czczony przez wiele ludów na Bliskim Wschodzie. Według religii pre-hebrajskiej był o ile dobrze pamiętam bratem Boga Jao, Jah albo Jaw (w zależności od ludu nazwa jest różna) boga burz i pustyni - głównego boga Żydów - który z czasem wyrósł w ich religii na jedynego prawdziwego. Zepchnęli oni wtedy innych do rangi bądź to jego sług bądź demonów (w zależności od tego jak dużym rywalem był on dla ich Boga).
Naprawdemi sie nie chce wymyslac tytulu
I one sa takie straszne? W mojej wyobrazni wygladaja znacznie gorzej :)
nie Mictian,tylko MISTLAN,
a tak naprawde to Mictlantecuhtli
Błędy
Skrótowo, bo chyba nie przeszedł poprzedni koment.
9. TA ILUSTRACJA TO BAEL. A Asmodeusz NIGDY NIE BYŁ przywódcą złych duchów u zoroastrian, bo tym był Aryman.
6. Azazel przyłączył się do Szatana, a nie do Lucyfera. Podobną relację podaje się o Iblisie w Koranie, którym Azazel pewnie jest.
1. Beelzebub przybocznym generałem piekła?! To jedna z 3 najważniejszych piekielnych postaci, koło Lucyfera i Szatana, według egzorcystów. Czasem wymieniany jako Cezar piekieł, wywyższony przez Jezusa.
Kto to pisał...
Typowe LaVejowe bajkopisarstwo.
Pomijając kilka prawdziwych demonów, sporo tu wymysłów tego szalonego Węgra. Nazywanie wszystkich politeistycznych bogów demonami nie jest mądrą polityką, bo tylko niektórzy nimi byli. Typowe goecjańskie dziadostwo.
Kilka niescisłości
9. Ilustracja prezentuje Baela, a nie Asmodeusza! Asmodeusz nie był nigdy przywódcą wszystkich demonów, bo tym był Angra Mainju, zwany Arymanem! I nie był, ale jest, zoroastrianie nadal istnieją.
6. Azazel dołączył do Szatana, nie do Lucyfera. Prawdopodobnie jest on muzułmańskim Iblisem, w którym Koran pisze podobnie.
2. Astaroth bywa przedstawiany również jako piękny anioł, więc z tym bywa różnie.
1. Belzebub przyboczny? Beelzebub to według egzorcystów wraz z Lucyferem i Szatanem najważniejsze byty piekielne, nieraz określany Cezarem piekieł wywyższonym przez Chrystusa.