
Przynależność do konkretnego zgromadzenia religijnego warunkowana jest z reguły przez pochodzenie człowieka; środowisko, w którym się kształtuje; a potem często także przez koleje jego losu. Choć fundamentem niemal każdej religii jest wiara w absolut lub wielu bogów, poszczególne związki wyznaniowe różnią się między sobą pod względem doktrynalnym. Na różnice natrafimy m.in. wtedy, gdy porównamy różne kościoły pod względem tego, co ich nauka mówi o życiu po śmierci. Okaże się wówczas, że mimo pozornej bliskości, różnią się one między sobą, co do "oferowanej" nagrody za dobre sprawowanie w życiu doczesnym.
Należy podkreślić ponadto, że wizje życia wiecznego kreślone przez samych wiernych poszczególnych kościołów są nierzadko błędne i wynikają z mylnej interpretacji zapisów znajdujących się np. w ich świętych księgach.

czasami lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć
rodząc się w danym kraju i w danej kulturze,nie mamy wpływu na to jakiego będziemy wyznania,to zależy od naszych rodziców,z wiekiem dorastamy,dojrzewamy i jesteśmy w stanie sami decydować w co wierzyć.można byłoby powiedzieć,że religie rządzą się swoimi prawami,niechcę obrażać żadnych religi,ale niektóre mają dość ortodyksyjne poglądy,decydując się na zmianę wyznania przejmujemy poglady i obyczaje.swoją drogą misjonarze działający w Afryce robią wiele dobrego.takie postawy są naprawdę godne podziwu.I..żadna inna religia nie pomaga ludziom na taką skalę.to uważam za największy plus.
Rozmawiamy bo wierzymy lub chcemy uwierzyć
Jeśli przyjrzymy się dokładnie różnym religią to zauważymy iż ich cechą wspólną jest dobro i zło. Najprościej można by powiedzieć ,iż są to różne okładki tej samej książki . Religia umoralnia nas i uczy co jest dobre a co złe, wskazuje drogę ku oświeceniu i życiu w harmonii ze światem. Jeśli będziemy dążyć ku wiedzy która da nam satysfakcjonującą odpowiedź, to na pewno w końcu ją otrzymamy.
Żyjemy w czasach w których racjonalne myślenie jest podstawą, wraz z wiekiem i doświadczeniem dochodzimy do wniosku iż przyczyna rodzi skutek, praca=pieniądz, itd. Nie ma nic za darmo, pewni możemy być jedynie surowych praw fizyki, wszystko inne istnieje w naszej wyobraźni, poczym często przeradza się w różnego rodzaju filmy fantastyczne, gry ,itp. Zdawałoby się że wszystko już wiemy bo nauka poczyniła ogromne postępy, jej wiedza jest mieczem w rękach ateistów wymierzonym przeciw Bogu. Jednak zastanówmy się przez chwilę czy naprawdę mamy już taką wiedzę by muc wydawać jednoznaczne wyroki w tak wielkich sprawach jak religia. Niby jesteśmy już u szczytu wiedzy, a to czego nie widzimy nie istnieje. Wiele cywilizacji w historii ludzkości dochodziło już do takich wniosków i co? Pewnego dnia okazało się że Ziemia nie jest płaska a jest okrągła, że jest jedną z wielu planet krążących w okuł słońca a nie odwrotnie. Gdybyśmy zamykali się tak całkiem na próbę pojęcia tego czego nie możemy wyjaśnić nie dokonalibyśmy też i wielkich odkryć. Możemy więc stwierdzić, że chcąc wyjaśnić obecnej nauce istnienie Boga to tak, jak tłumaczyć starożytnym Rzymianom zasady wysyłania e-maila.
Nasze życie goni nas tak szybko że wielu z nas, walcząc o godny byt, zatraca to co tak naprawdę jest sensem naszego istnienia. Z przykrością należy też stwierdzić, iż instytucje takie jak kościół, ogarnia materializm, powołanie zastępuje sposób na przetrwanie. I tak zdarza się iż ksiądz może nie uwierzyć nam w to o czym sam ciągle mówi i czemu poświęcił życie. Niestety choćby nawet był to niewielki odsetek przypadków kiedy tak się dzieje , to cierpi na tym cała wiara. Bardzo podoba mi się to jak do kwestii apostolskiego posłannictwa podchodzą chociażby bracia Franciszkanie, którzy rezygnują całkowicie z posiadania jakichkolwiek dóbr materialnych i w ten mogą szczerze poddać się rozwojowi ducha. Nie zapominajmy jednak ,że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i zawsze będziemy podatni na popełnianie błędów czy grzech.
Nie pozwólmy więc by złe doświadczenia z duchowymi instytucjami oddaliły nas od sedna którym jest Bóg.
Zawsze znajdą się tacy którzy stwierdzą, iż religia to oznaka strachu, zacofania z zaprzeczeniem nauki, czy swego rodzaju „pozerstwo”, tu polecam tak jak inni poszukać trochę informacji o cudach, które dzieją się choćby i dziś (tu na szczególne wyróżnienie zasługuje Ojciec Pio). Fakty przeciwko naukowym teorią, sami zdecydujcie. Pozdrawiam wszystkich 
PS: ktoś napisał, że ludzie wymyślili szatana po to by mieć na kogo zwalić winę za całe zło… to chyba dlatego przechodzimy przez życie, aby okazało się jak bardzo jesteśmy do tego szatana podobni, może nas on popychać w stronę zła, ale to my jesteśmy odpowiedzialni za swoje czyny
przbudżcie się !
nadchodzi czas kolęd - na ogół jedyna okazja by pojawił się u Was " duszpasterz " .ŚJ zachodzą częściej bo naprawdę Nami się interesują - nie naszymi zasobami materialnymi
A mormoni?
A gdzie wizja życia po śmierci według członków Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich ja pytam się?!
Opłaca się wierzyć Bogu.
W ostatnich wiekach Bóg objawił się w Chrystusie.Każdy kto bedzie wzywać imienia jego dostąpi łaski zbawienia,niezależne od religi.Bóg natomiast w Starym Testamencie pokazał charakter swój, czego nienawidzi- to grzechu.Izajasz dokładnie opisał 1;12 Gdy przychodzicie aby zjawiać się przed moim obliczem, któż tego żadał od was, abyście wydeptywali moje dziedzińce.13 Zwoływanie uroczystych zebrań - nie moge ścierpieć świąt i uroczystości, zmęczyłem się znosząc je.Choćbyście pomnożyli wasze modlitwy, nie wysłucham was, bo na waszych rękach pełno krwi.Obmyjcie się i oczyście się, usuńcie wasze złe uczynki sprzed moich oczu, przestańcie źle czynić. Uczcie się dobrze czynić, przestrzegajcie prawa, brońcie pokrzywdzonego, wymierzajcie sprawiedliwość sierocie.itd /Nie wystarczy chodzić do kościoła .Uczynki decydują czy twoja modlitwa będzie miła Bogu.Warto przeczytać i zastanowić nad głębią tych słów.Dlaczego oszukujemy siebie, biegając stale do kościoła.
Dlaczego Chrystus, nigdy nic nie mówił
w swoich kazaniach o czyśćcu? Dlatego że wymyślił to jakiś pomylony papież. - a jego słów nie można podważać bo jest nieomylny. Wiecie ile jest doktryn w kk? Nie chce ich tu wymieniać bo nie starczyłoby miejsca ;))
A dlaczego TRZEBA wierzyć i co ma WIARA wspólnego
z modlitwą. Można nie wierzyć w nic, a modlić się dla samej modlitwy.
religie najgorsza plaga ludzkosci> policzcie ile istnien
ludzkich zostalo wymazanych np tylko w historii kosciola katolickiego...
MAM PYTANIE...
Nawróciłem się w czasie ubiegłorocznej Wielkanocy. Później, bodaj w październiku, za sprawą snu; którego tutaj nie będe opisywal bo i po co? przecież i tak zostanę wyszydzony; umocnilem sie w wierze do ktorej do dzis trwam.. Tez nie wierzylem, mowilem o sobie ateista wobec rodziny, szydzilem, gardzilem, nie rozumialem, balem sie smierci, a teraz jestem jedyny w domu, który czyta Pismo Święte.. Czy tego pragnela moja dusza, moje serce? Owszem nie, nawet o tym nie myslalem, a teraz jestem szczesliwy - pamietajcie prawda was wyzwoli!.. Moje pytanie zatem brzmi - Jak to wytłumaczą ateiści i nie wierzący? Skąd taka zmiana? Co mnie do tego pchnęlo? Pewnie coś w stylu - poje**** cie... Cóż, jeśli czegoś nie poznasz, nie zaakceptujesz i bedziesz z tego gardzil, to tylko na taka odp stac czlowieka.
POKÓJ :)
średniowiecze
z niektórych pseudoreligii chce mi się śmiać,niektóre wierzenia są absurdalne,wyjęte chyba z czasów starożytnych.swoją drogą w średnowieczu egzorcyzmy odprawiano zazwyczaj na ludziach chorych psychicznie,posądzanych o opętanie,może mieli schizofrenie i omamy słuchowe,wzrokowe,urojenia etc.w średniowieczu nie było opętanych,byli tylko chorzy psychicznie.aczkolwiek jestem wierząca i uważam,że największa jest miłość.solą ziemi jest miłość.Bóg jest miłością.
"
http://studio.wp.pl/i,Tool-Vicarious,mid,689627,pres,1,seq,41,type,1,uid,24885,wideo.html
to jest jazda !
Karolinka
odstępca lub kłamca-tak powinnaś się podpisać!
Apropo waszych opini
Drzewo wyrasta z nasiona a nasiono nie wykiełkuje bez siewcy, siewcą jest Bóg, nasionem powiedzmy wielki wybuch a Drzewem swiat. Jezeli nasze skromne mózgi odnajduja sens i logike to dlaczego dlaczego zycie ma wychodzic po za logike? Jezeli stwórca jest na jej szcycie? Myslicie ze Bog stworzył swiat bez sensu bo jest wariatem, widząc harmonie? dlaczego nazywacie zycie wieczne? zbawienie nie koniecznie musi być zyciem i po co sie tak zaglebiac w ateizm i namawiac do tego szczesliwych ludzi? Po prostu jestesmy tym kim jestesmy i badzmy szczesliwi ze Bog nas umiłowal i dał nam możliwosc bycie Bogiem wlasnego ciała!! Ja odnosze wrazenie ze ateizm jest czyms w rodzaju niezgadzania sie z upolitycznionymi obrzedami religii a w gruncie rzeczy to kazdy jest stworzony ze swiadomoscia istnienia siły tworzacej wszechświata ktrorą nazywamy Bogiem. Chrześcijaństwo to nauka ktora nam to uświadamia i nadaje sens a katol;icyzm jest moim zdaniem zbyt upolityczniony chodź lepszej organizacji ludzkiej juz nieznajdziemy na tej planecie wiec tzrymajmy sie tego co jeszcze mamy bo wpadniemy wszyscy w depresje!
Śmierć a co potem???
Człowiek który umiera powraca do stanu niebytu. To tak jakby wcale nie istniał.Powraca do swojego pierwotnego stanu jak przed narodzeniem ,do stanu niebytu..I jest straszne to, że nie można powrócić do świata żywych.I czy jest jakaś nadzieja dla umarłych do powrotu do świata żywych? Przebywanie ciągle w stanie niebytu jest straszne.To tak jakby człowiek wpadł do głębokiej otchłani i nie mógł się z niej wydostać.
TERAZ WAM POWIEM O "MAGII" MOJEGO SNU...
...nie widziałem nic, usłyszałem głos - Wy jesteście solą ziemi lecz jeśli sól utraci swój smak czymże ją posolić?
.
Wiecie co w tym najbardziej niezwyklego? Spójrzcie na mój nick, taka mam ksywke:P, (dokladnie b13) wsrod przyjaciol, a teraz otworzcie Ewangelie wg Mateusza, 5 rozdzial i wiadomo ktory werset..:)
.
ps. Zdecydowalem sie to napisac gdyz jak sie okazalo otrzymalem same cieple odpowiedzi :) za co serdeczne dzieki :)
Polak katolik.......
...najgwałtowniej i najbezwzględniej potępia ludzi nie za to,że żle czynią,lecz za to,że inaczej myślą.....nawet BARDZO DOSKONAŁA argumentacja nigdy nie przekona ZAŚLEPIONEJ emocji...dla religii zrobi wszystko:będzie się kłucic,pisac walczyc,umierac, zabijac,tylko NIE B|EDZIE ZGODNIE Z NIĄ ŻYC.....i jest wystarczająco dużo religijny by nienawidzic i stanowczo za mało, by kochac.....
Polak katolik.......
...najgwałtowniej i najbezwzględniej potępia ludzi nie za to,że żle czynią,lecz za to,że inaczej myślą.....nawet BARDZO DOSKONAŁA argumentacja nigdy nie przekona ZAŚLEPIONEJ emocji...dla religii zrobi wszystko:będzie się kłucic,pisac walczyc,umierac, zabijac,tylko NIE B|EDZIE ZGODNIE Z NIĄ ŻYC.....i jest wystarczająco dużo religijny by nienawidzic i stanowczo za mało, by kochac.....
Religia gwarantuje Ci że spoczniesz na głębokości
2-ch metrów, bez prawa powrotu, masz to jak w banku.
Najlepsza nagroda
Najlepsza z tych wszystkich wizji dla facetów jest oczywiście wizja życia po śmierci dla muzułmanów :-)
Ha, ha, ha.... Boga musiałoby jednak w ogóle nie być, albo musiałby jednak być skrajnie niesprawiedliwy, aby facetowi przypadło w udziale 72 huryski, a uczciwej kobiecie kto? Nikt? Ani jeden silny młodzian o nieskazitelnej urodzie i wiecznych siłach witalnych??? No nie wiem jak ta wiara może w świecie funkcjonować. Bóg nie byłby sprawiedliwy! W takiego akurat Boga, to ja nie wierzę. W Boga katolickiego, raczej też nie: 2000 lat upokorzeń dla kobiety wystarczy...
Wierzę w sprawiedliwego Boga, twórcę wszystkiego. W początek i koniec. W absolut, o którym nikt nic nie wie, o którym mało można powiedzieć, bo ograniczony umysł ludzki nie może poznać niepoznanego, nieograniczonego umysłu Stórcy. W takiego Boga wierzę