Galeria

Różne wizje życia po śmierci, czyli w co wierzyć?
(fot. Jupiterimages)

Różne wizje życia po śmierci, czyli w co wierzyć?

Przyjrzyjmy się zatem temu, co jest niezbadane przez świat nauki i pozostaje - nie wiedzieć czemu - solą w oku "racjonalistów". Oto 7 obrazów życia po śmierci, które spotkać możemy w ramach różnych nurtów wyznaniowych, a które są i pozostaną wyłącznie kwestią wiary.


Tagi: religia | ranking


oceń
0
0
Podziel się


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~polak [2010-07-25 14:08]

wiara
Islam obiecuje nam po smierci pieklo, zapomnial ze rospusta tam stanowi pierwsze miejsce. Za zycia zony kamieniuja za zdrade a sami zadaja rospusty po smierci, dziwne to sa religie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mo25 [2010-01-08 21:01]

Autor artykułu zapomniał o ciała zmartwychwstaniu, które jest w Credo.Jeśli mówimy o "niebie", "piekle"i "czyśću" to trzeba pamiętać że trafia tam cały człowiek a nie tylko dusza. W religii chrześcijańskiej (katolickiej) zmartwychwstaje cały człowiek.Warto poczytać książki.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Luteranka [2011-01-22 14:53]

A gdzie luteranie????!!!!!!
jak w temacie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qwertyu [2010-07-25 10:58]

świadkowie "jehowy" - cała prawda
Wiecie czemu świadkowie czegoś nieistniejącego nazwanego przez ludzi "jehową" chodzą od domu do domu i namawiają nas do "nawrócenia" na ich "religię"? Nie, wcale nie chodzi im o to, żeby jak najwięcej ludzi wierzyło w te ich bzdury, bo tak naprawdę kogo obchodzi w co wierzy nieznajoma osoba? Prawda jest taka, że oni za każdego "nawróconego" DOSTAJĄ PIENIĄDZE! OTO CAŁA PRAWDA O TEJ KŁAMLIWEJ INSTYTUCJI! Informacje od źródła - niestety połowa mojej rodziny to świadkowie "jehowy".

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~no more. [2010-01-27 12:01]

kwestia pieniedzy ŚJ
ja jestem Świadkiem. co do kwestii pieniędzy... Aż przykro, jak bardzo ludzie nie wierza teraz w bezinteresowność. A przede wszystkim NIE WIERZĄ W WIARĘ. Nawet innych. Otóż nikt nie daje nam pieniędzy... Ani za śluby, ani za pogrzeby, ani za głoszenie, ani za dojeżdżanie na zgromadzenia... To jest właśnie niezwykłe. Jeśli mi nie wierzycie, może warto troche w tym poszperac... Nic, żaden zarzut chyba mnie nie boli tak bardzo, jak ten, gdy ktos mowi mi ze za to w co wierze, dostaje pieniadze. Na logike. Gdyby tak bylo, ile byłoby juz SJ na swiecie!! Ile jest bezdomnych, pijaczkow itp itd ktorzy polecieliby na kase???

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Y [2010-01-13 20:49]

Już tłumaczę - bardzo prosto. Jeśli sprzeniewierzyłeś się Bogu i nie poświęciłeś mu CAŁEGO swojego życia, o pojdziesz do piekła. Jeśli służyłeś Bogu nie patrząc na obelgi i marności tego świata dostąpisz zbawienia. Nie ma czyścca, a katolicy podpierają się cytatami wyrwanymi z kontekstu, mającymi zupełnie inne znaczenie. A na sąd zmarli, czyli i ci z nieba i ci z piekła przyjdą, by oficjalnie dokoczyć dzieła. I proszę, nie mówcie, ALE TO JEST BEZ SENSU, albo, że to nielogiczne. Bo Bóg się śmieje z waszej logiki i wielkich naukowych teorii. Moje myśli nie są jako myśli wasze powiedział. A to co na tym śiwecie ludzie mogą pojmować za głupotą, Bóg ma za dobre i na odwrót. Nie mówcie Bóg jest dziwny. NIE, to wy jestescie za glupi by zrozumiec, ze to On wyznacza co dobre, a co zle. A wy w jego oczach wygladacie jak dzieci ktore prrobuja zgadnac, czy dana zabawka jest misiem czy samochodem.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ecik [2010-07-25 11:55]

osoba po śmierci klinicznej
Hey, ja znam osobę, która przeszła śmierć kliniczną i znalazła się w tunelu ze światła, spotkała postacie za równo emanujące pozytywną jak i negatywną energią. To, co przeżyła wystarczy, by wierzyć do końca życia, ale nie koniecznie stać się fanatykiem jakiejś religii czy sekty. Co się z jej wiarą stało? Chodzi na spotkania różny religii, w jej życiu na prawdę widać czym jest ekumenizm. Za wszelką cenę chce uzyskać wolność umysłu, jak najwięcej się dowiedzieć, poznać i po pierwsze rozmawiać. To się nazywa poszukiwaniem Boga!!! Jest człowiekiem niezwykle twórczym, przyjaznym i emanującym dobrą energią. Uważa, że religie jeżeli każą się podporzadkowac bezkrytycznie swoim nakazaom zamykają ludzi przed poznaniem świata. Jest osobą wykształconą i uważa, że nauka czasami odbiera człwoiekowi godności i religie to samo też czynią, gdy brakuje w nich wewnętrzego rozliczenia się z nieprzestrzeganiem głoszonych zasad. Myślę, że Bóg po to w ten spoóśb doświadcza ludzi, by pokazac, że istanieje wiele dróg dotarcia do Niego i każda ma sój sens. Dlatego religie, które zwalczają inne i nie uczą pojednania i rozumienia innych po prostu dają fałszywymi drogami rozwoju duchowego.Podstawą ist eninia cżłowieka powinno być dobro i wolność wewnętrzna, równowaga i prawdomówność. Każdy może błądzić i jest to naturalne. Jeżeli ktoś nie pyta, to nie poznaje.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~profesor fizyki [2010-01-08 22:54]

miliony ofiar ateistów
A rodzice Richarda Dawkinsa byli anglikanami i mały Richard był wychowany w duchu religijnym. A większość smarkatych ateistów na tym forum chodziło albo chodzi na religię w gimnazjum/liceum. To tyle, jeśli chodzi o Twój argument o wychowaniu Stalina. Teza o błogosławieństwie Watykanu dla Hitlera to już totalne kłamstwo. Przeczytaj chociażby na Wikipedii fragment o kwestiach religijnych u Hitlera, jeżeli do biblioteki masz pod górkę, żeby przeczytać jakąś poważną książkę. Ateiści mają na sumienia miliony ofiar komunizmu, systemu głęboko ateistycznego, wrogiego religii. Stalin wymordował ponad 50.000.000 osób (liczbę podaję za znanym brytyjskim historykiem, Normanem Daviesem), Mao tse-tung w Chinach wymordował 43.000.000 ludzi (liczba za Jasperem Beckerem, autorem monografii "China's Hungry Ghosts") Co do historii ateizmu - podczas ateistycznej rewolucji francuskiej w ciągu 1,5 roku (od 1794 do 1795) w samym tylko departamecie Wandea ATEIŚCI WYMORDOWALI 110.000 CYWILÓW.

odpowiedz

pokaż 25 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Relka [2010-03-12 14:22]

Ś.J. i bezinteresowność ? TO SIĘ WYKLUCZA
Znam wielu ludzi którzy jako katolicy , ciężko pracując niewiele mieli a jak tylko przeszli do Ś. J. od razu ich status materialny się podniósł ( dodam że nie zmienili pracy ani nie pracują więcej niż wcześniej )Jak myślicie dlaczego ? Za zmianę wiary Dostaje się u nich kasę , bo inaczej dlaczego najbardziej "wierzący " są Ci którzy wcześniej byli innego wyznania , oni wręcz stają się fanatykami , Ci Świadkowie którzy się wychowali jako Ś.J. są tak samo grzeszni jak i my katolicy . Znam ich wielu osobiście wiec doskonale wiem co piszę , ci którzy przeszli od "nas " są prawie święci. A tak na marginesie dla mnie Świadkowie Jehowy to sekta kto nie wierzy niech poczyta "Kryzys sumienia" - Raymond Franz

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~G [2010-03-12 17:24]

Ś.J.
Pozwolcie ze napisze co mysle o waszych komentarzach... Wiekszosc z was nie ma racji. Moi rodzica sa S.J, a ja sie wychowywalem na tych "zebraniach", bo to na nie chodzą w piatki niedziele. Ś.J nie sa sekta i posluguja sie cala Biblia, nawet w wolnych chwilach czytaja ja od poczatku do konca i tak pare razy... Kasy za to ze sa Światkami nie dostaja, sa uczciwsi od innych. Jezeli wkurzaja was gdy pukaja do was do drzwi to wystarczy powiedziec ze nie chcecie sluchac, zapewniam was ta para ktora pukala juz nie przyjdzie. Ci ludzie wcale nie sa zli. Krzywdy nikomu nie robia. Napewno nie spotkacie SJ zlodzieja. Ja kiedys w to wierzylem. Ale teraz jestem pewny ze Bog to wymysl czlowieka. SJ maja Jehowe. Zabytaj sie ksiedza jak ma Bog na imie... Co odpowie? A zapytaj sie czy Bog ma na imie Jehowa... Najbardziej podejrzany jest kosciol. Dajesz na tace a gdzie idzie kasa... NA NOWY SAMOCHOD!! Ja jestem ateista i jest mi z tym dobrze. Czlowiek Boga wymyslil bo mu sie nudzilo. A tak to przynajmiej kase z tego mial...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wanted [2010-01-08 20:33]

świadkowie jehowy to jedyna prawdziwa wiara ktora postepuje zgodnie z tym co jest napisane w pismie swietym.

odpowiedz

pokaż 67 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Relka [2010-08-03 17:56]

Jeśli wasza
Jeśli Wasza wiara jest taka dobra (chodzi o Ś.J) to dlaczego wstydzicie sie jej , nie znam katolika który wstydziłby sie przyznać do tego że nim jest , albo że chodzi do kościoła , nawet wtedy kiedy widzi wady księży i zakonnic , ja jestem katoliczką , jednak wiem że księża nie są święci i mimo swojej wiary uważam że celibat jest zły

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Lol [2010-10-15 19:47]

A więc
Według kościoła Katolickiego pójdę do piekła ?? Mhhm będzie ciekawie xD

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Relka [2010-08-03 17:56]

Jeśli wasza
Jeśli Wasza wiara jest taka dobra (chodzi o Ś.J) to dlaczego wstydzicie sie jej , nie znam katolika który wstydziłby sie przyznać do tego że nim jest , albo że chodzi do kościoła , nawet wtedy kiedy widzi wady księży i zakonnic , ja jestem katoliczką , jednak wiem że księża nie są święci i mimo swojej wiary uważam że celibat jest zły

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ala22 [2010-07-25 12:17]

ja mam inne pojęcie wiary. Po śmierci nie ma nic
absolutnie nic. Człowiek umiera i tyle. I zgon, i koniec. I na tym polega niebo. ile by wcześniej nie mieć, ile by nie myśleć, ile by nie cierpieć, po śmierci nadchodzi wreszcie święty spokój. Już nie trzeba nikogo sluchać, nikomu podlegać, nikomu płacić podatków, nikomu nie bić poklonów, nikomu nie służyć, słowem wieczny spoooooookój. I to jest moja religia. I nazwę głupcami wszystkich co wierzą w jakieś zjawy- niewidy, nieba urojone, bozie fruwające, dziewice wiecznie młode, doprawdy głupota lucka i miłosierdzie boże nie znają granic. Człowiek jest w stanie we wszystko uwierzyć. Tylko po co? Po co iść do nieba żeby na wieczność lotać koło stwórcy w niebie i bić mu pokłony, śpiewać psalmy do usranej śmierci która nigdy nie nadejdzie. Po co? Śmierś jest wybawieniem. Śmierć jest tym, do czego każda istota dochodzi na końcu swej drogi życia jaka przewidziała jej ewolucja lub zbieg okolicznoślci, np. wypadek. Amen. A propo, kto chce sie przyłączyć do mojego kościoła, jeśli takowi są, piszcie do mnie. Ja obiecuję wam prawdziwe wybawienie poprzez śmierć a nie cudy-niewidy...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mysz [2010-07-25 17:30]

Religia to nie sklep gdzie można by wybrać...
w to wierzę, a w to nie, a to odpada bo trzeba się postarać...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~haha [2010-07-25 12:21]

żadna z tych religii nie ma najmniejszych podstaw do
wyciągania wniosków dotyczących tego co jest po śmierci bo nikt nie zmartwychwstal i nie mógł opowiedzieć o tym... ale tradycyjnie przekazuje sie jakies wytwory czyjejs fantazji i ludzie z różnych kręgów kulturowych wierzą w inne bajki... a wszystko ze strachu przed śmiercią. człowiek jako jedyne zwierze ma tak rozwiniety mózg i świadomość, że nie może sobie poradzić z tym że kiedyś po prostu umrze, przestanie istnieć, a jego ciało rozłoży się i zamieni w inną materię organiczną...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~bożakrówka [2010-07-25 11:47]

Religie wszystkie są =
Wszystkie obiecują coś tam po śmierci a żadna nie daje możliwości godnego życia w ziemskim realu. Jak człowiek sam nie ma szans właściwego pokierowania swoim losem to święty boże mu nie pomoże. Uciekanie w wiarę to wygodna forma tłumaczenia własnych błędów.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ronin [2010-07-25 13:54]

Przepraszam w imieniu antyklerykalow
za obrazanie wierzacych

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Ateista [2010-07-25 13:17]

Do Wierzących
nie przejmujcie się wypocinami antykościelnych piesków, zapewne jak coś im się zdarzy to pierwsi polecą do Kościoła.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi