
Elvis świata przyrody
W paleontologii takie gatunki nazywane są czasami elvisami (ang. Elvis taxon) - termin został zaproponowany przez Douglasa Erwina i Mary Droser w 1993 r. Dotyczy on taksonów, które po okresie domniemanego wyginięcia ponownie pojawiły się w zapisach kopalnych. Jednak w rzeczywistości nie są one bezpośrednimi potomkami pierwotnych taksonów, ale w wyniku ewolucji konwergentnej są jedynie do nich bardzo podobne.
Wysłańcy z przeszłości
Te niezwykłe organizmy to prawdziwi wysłańcy z przeszłości. Stanowiąc żywą historię naszej planety, są obiektem zainteresowania wielu naukowców. Bardzo często mają cechy niespotykane już u dzisiejszych zwierząt (np. oko ciemieniowe hatterii), za to występujące powszechnie u pobratymców sprzed milionów lat. Dzięki nim naukowcy mogą więc śledzić procesy ewolucji niejako na żywo. 21.WIEK postanowił przybliżyć sylwetki 10 takich gatunków. Zazwyczaj są one endemitami występującymi tylko w jednym miejscu na świecie - w niedostępnych lasach tropikalnych czy głębinach oceanów.
Tagi: dziwne zwierzęta | badania naukowe

SKRZYPŁOCZE !!!!!!!!!
A gdzie są skrzypłocze ? Jak można było zapomnieć o skrzypłoczach ?!?!?!?!?!?!?!?! WTF ???
Ksiądz
Najważniejszą wyrocznią w kwestii ewolucji jest ksiądz i pastor. Jest obojętne jakiego wyznania. Oni są wielkimi, wykształconymi wszechstronnie naukowcami. Należy ich słuchać.
wiele lat temu Bertrand Russell wykombinował taką teoryjkę, że gdyby wmawiać ludziom od urodzenia, że między Ziemią a Marsem lata po orbicie czajniczek do herbaty, to nie byłoby mowy, żeby udowodnić, że nie lata.
Tak samo jest z religią. Nie ma mowy, żeby udowodnić, że Boga nie ma, choć nikt go nigdy nie widział.
Ludzie nie umieją po prostu sobie wytłumaczyć pewnych zjawisk, lub co gorsza zrozumieć, że stan wiedzy na razie jest taki, że trzeba poczekać wiele lat, żeby wytłumaczyć to, co wydaje się być boskim.
Cała prawda o ewolucji
Ewolucji nie ma i nie było!!! Żeby nie być golosłownym podam pare argumentow. Po pierwsze do teraz NIE ZNALEZIONO zadnych pośrednich gatunkow. Na swiecie znaleziono setki tysiecy kosci wymarlych zwierzat i ta "zlosliwa natura" nie pozwolila nam znalezc tych szczatkow. Po drugie wierzycie ze powstaliscie ze skaly ? No bo tak to przedstawia ewolucja, ze kiedys dawno dawno temu za 7 gorami i 7 lasami w wodzie nagle powstalo zycie. Po trzecie zeby powstaly skamieliny to zwierze musialo umrzec blisko wody, a jako ze znajdujemy setki tysiecy a nie wiem czy miliony to oznacza ze wielki potop mogl miec jednak miejsce. Z reszta to datowanie wieku Ziemi na miliardy lat to jedna wielka bujda skad to niby moga wiedziec jedna wielka sciema! Ogladalem program o tym czego nam naukowcy nie mowia o Ziemi, jak to mozliwe ze tutaj powstalo zycie ?? Mamy wrecz idealne warunki, atmosfere, obieg wody i mamy jej tez baaardzo duzo, idealne, nie docieraja do nas niebezpieczne promienie UV, gdyby obrot ziemi byl o 2 godz dluzszy to byloby za goraco, gdyby ksiezyc byl za blisko naszej ziemi to mielibysmy caly czas powodzie. Tak idealna planete mogla stworzyc tylko sila wyzsza niekoniecznie Bog. Zastanowcie sie nad tym. Jezeli myslicie, ze nie mam racji to podajcie kontrargumenty. Pozdrawiam.
pytania
o tępi, a skąd się wziął atom? a skąd się wzięła nauka? skąd matematyka? skąd fizyka żebyście mogli sie kłócić? jesteście jak mrówki które uważają swoje mrowisko za pępek świata, wymyślajcie i zastawiajcxie się nad nowa religią pod marką "EWOLUCJA" wolno wam, ale uwazajcie bo ktos was mrówki moze nadepnąć...
TEORIA EWOLUCJI TO TYLKO TEORIA, NIC WIĘCEJ
Jeżeli TO jest prawdziwa, to jak wyjaśnia pojawienie się kodu DNA, RNA? Albo jeszcze inaczej: co było pierwsze, DNA czy białko? Inaczej, skąd się wziął skomplikowany program komputerowy, oraz jego nośnik? Problem w tym, że procesem powstawania tego nośnika, steruje ten właśnie program komputerowy. Ale program komputerowy nie "wisi w powietrzu" lecz musi być zapisany na nośniku. A więc odpowiedź brzmi: ani jedno, ani drugie nie mogło być pierwsze, nie mogło być prostsze niż jest. Te, i inne złożone systemy musiały powstawać razem, równolegle, jak komputer i program komputerowy. Jedyną logiczną odpowiedzią jest to, ze wymyśliła je i stworzyła inteligentna istota. Głupie gadanie że życie przywędrowało z kosmosu niczego nie wyjaśnia. To tak, jakby powiedzieć, że na jedną z wysp, przypełzło z innej wyspy. To niczego nie wyjaśnia, no bo skąd się wzięło na tej pierwszej wyspie? Ludzie są bardziej skłonni uwierzyć w zielone ludziki, niż w Boga z bardzo prostej przyczyny. Zielone ludziki można tolerować, w końcu nie musimy ich słuchać, a jak podskoczą to damy sobie z nimi radę. Ale z Bogiem nie jest tak łatwo. On oczekuje określonych postaw, a to już nam się nie podoba. Innym powodem jest to, że Kościół jest utozsamiany z Bogiem i to co wyprawiał przez setki lat, skutecznie obrzydziło ludziom dobrego Boga. Tak zresztą pisał Ap. Paweł o złych, niepoważnych chrześcijanach, że z ich powodu ludzie będą bluźnić Bogu. I to się stało. Ale nie mylmy dwóch rzeczy Bóg to nie Kościół. Bogu można spokojnie zaufać, choć ludziom już nie.
Tak więc Biblia ma rację twierdząc że ta planeta jest w stanie buntu przeciwko Bogu. Najlepszym sposobem eliminacji Boga (bo zabicie Ojca Jezusa nie wchodzi w grę) jest udawanie że Go nie ma. O i cała filozofia. Dobrej nocy życzę. Mi nie musicie tego życzyć, gdyż śpię bardzo dobrze,w stanie pokoju z Ojcem.
Dobrze piszesz , podoba mi się Twój wywód. Pozdrawiam. petroski.
ewolucja
że jeszcze tacy ludzie się uchowali co to nie wierzą w ewolucję... a wykopaliska praczłowieka to za mało aby uświadomoić wam, że nie pochodzicie od Adama i Ewy? Tym którzy uparcie bronią się przed wiedzą i badaniami powiem aby popatrzyli na człowieka teraz i 10 000 lat temu - średnia wzrostu + 20-30 cm, włosów znacznie mniej:-) Sylwetka wyższa i smuklejsza, mniej krępa - dlaczego zadumane głowy tak jest? Bo chciał tak Bóg? Nie bo tak człowiek reaguje na to co funduje mu klimat i wymaga od niego przyroda. Poza tym nawet Koścół przestał walczyć z teorią ewolucji. tak na marginesie ja tam w Boga wierzę:). Zwracam jednak uwagę że Biblii nie można traktować dosłownie!!
"Dryftu" a nie "dryfu"
Jak po raz kolejny napisał ktoś z tego biednego portalu. Bardziej od Was żal jest mi tylko tzw. kreacjonistów zaciekle broniących tez już nie uprawnionych w nauce (ani nawet w religii katolickiej - bo tacy w Polsce się jątrzą na tych stronach). Mam nadzieje, że te ciemne tłuki nie uczą biologii.
Wielkie szczęście!!!
No to mamy szczęście bo własnie dziś przypada 68 milionowa rocznica wyginięcia. Jak to oni wyliczyli z dokłądnością co do dnia? Kretynizm, bo to może 69 milionowa rocznica. A może sa jakieś dokumenty które to potwierdzają hihihi
Wstyd mi za Was
jestescie co niektorzy tak ciemni i niedoluczeni. Ewolucja to fakt a sceptykow zapraszam do lektory i sszerszym zapoznabniem sie z problemem !!!!
POCZYTAJCIE
JA ZGADZAM SIE Z INTERNAUTA, KTÓRY PISZE ZE TO BÓG STWORZYŁ WSZYSTKO. I ŻE ISTNIEJE, WYSTARCZY POCZYTAC ODPOWIEDNIE RELIGIJNE KSIĄŻKI NP: BONAWENTURA MEYER "OSTRZEŻENIE Z ZAŚWIATÓW". TO JEST DOWÓD NA ISTNIENIE BOGA I SZATANA. ILE TEŻ BYŁO OBJAWIEŃ MATKI BOŻEJ. PRZECIEŻ SĄ LUDZIE DOROŚLI, CZY DZIECI KTÓRZY JĄ WIDZIELI. ALBO ISTNIEJĄ ZAPISY Z EGZORCYZMÓW ZMARŁEJ ANELISE W NIEMCZECH. WIEC BÓG I SZATAN MUSZĄ ISTNIEC. TO JAK Z MAŁPY MÓGŁ SIĘ ZROBIC CZŁOWIEK????? A SWOJĄ DROGĄ JAK TAK BARDZO W TO WIERZYCIE TO MOŻNA RÓWNIEŻ WYSNUC TEORIĘ-ŻE NIE WSZYSCY POCHODZĄ OD MAŁPY, NIEKTÓRZY LUDZIE POCHODZĄ OD ŚWINI. SPOTKAŁAM TAKICH NA SWEJ DRODZE.............
domysły
Jedno jest pewne że organizmy same się nie ożywiły z węgla itd i do tego były zdolne do rozrodu .Ktoś musiał nad tym trochę popracować ,nie wiem kto ale coś musiało .
a ile to jest na nasze?
"powyżej 21ďż˝żďż˝żďż˝żďż˝C wykluwają się samce"
ile dzisiaj jest u was "żdżów"?
heh
Jak znów ewolujca
Nie ma żadnej ewolucji. Tym artykułem zaprzeczają sami sobie. Śmiech na sali.