próby odtworzenia człowieka neandertalskiego sa niewymownie smieszne,
no chyba że ktoś nie uznaje auturytetu Biblii gdzie wyraznie jest że człowiek jest na obraz Boży stworzony głównie z tego względu że odznacza się takimi jak on przymiotami jak miłośc mądrośc, więc Bóg by nie robił z siebie pajaca stwarzając małpe i niby potem że sie z tego porobiły jakieś tam homo erectusy czy inne małpoludy bo i PO CO-skoro ma na tyle mocy- no bo jest wszechmocny- żeby stworzyć doskonałego człowieka jakim był Adam, szkoda tylko że jego żona tak schrzaniła sprawe, którą potem nasz kochany Jezus naprawił i teraz mamy szanse na doskonałość:). A żeby ją uzyskać trzeba żyć wg Bożych mierników które on nam dał w swoim słowie a nie polegać na ludzkich tradycjach wziętych z pogaństwa. a jak to zrobic? Czytać i studiować Biblie i uczyć o niej innych. tylko nikt prawie tego robi, jedynie...zgadnijcie kto::) ot cała prawda