Galeria

Całun turyński - historia prawdziwa
(fot. AFP)

Całun turyński - historia prawdziwa

Nad Całunem Turyńskim, nieprzerwanie od kilkuset lat unosi się aura tajemniczości. Dla wielu chrześcijan jest to jeden z wielu dowodów na istnienie Jezusa, potwierdzający prawdziwość zapisów nt. Męki Pańskiej, które zawarte są w Ewangeliach. Sceptycy, wśród których jest wielu naukowców, a także samych wyznawców Jezusa - mówią o skrupulatnie spreparowanym falsyfikacie, który powstał setki lat po wydarzeniach opisanych w pismach chrześcijańskich.


Tagi: cuda | rytuały | religia


oceń
237
59
Podziel się
[1/12] następne »


Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~MAgdka [2009-06-20 16:29]

...
gratuluje ci tylko twojego idiotyzmu. I mam nadzieje ze Bóg Ci wybaczy..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~umba [2009-06-20 16:28]

i co tu odkrywczego ?
bełkot - wszystko - i dużo lepiej napisane i dużo więcej faktów - można przeczytać w necie. np. na Encyklopedii OKIEM

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oka [2009-06-20 15:32]

o men!
przecież nie znamy dokładnej daty urodzin Jezusa!!! została ona przyjęta 25.12 bo wtedy poganie obchodzili narodziny swojego boga światła. pierwsze miało wyprzeć drugie!to jest SYMBOL!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~psychmaz [2009-06-20 15:20]

całun
Historia nieprawdziwa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PIO86 [2009-06-20 15:13]

mit?
A dla kogo ci historycy pisali? Dla Rzymian, Greków, Arabów? A co robili Egipcjanie z nie lubianym władcą po obaleni go wymazywali go z historii ryli jego kartusze. to nic dziwnego ze rzymianie nie pisali no osobie która podżegała do buntu przeciw imperium. i pytanie zasadnicze czy nawet dowód ze całun jest fałszywy dowodzi ze Jezus nie istniał? dowody na istnienie sekty chrześcijańskiej w 1 w n.e. są to co wymyślili sobie człowieka? pisma gnostyckie z 1 w n.e. pomimo ze może i opisujące nieprawdę, to co tez o wymyślonym człowieku? Na pewno opisy Jezusa są jakoś zafałszowane ale jego istnienie jest dla mnie niepodważalne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ja [2009-06-20 14:00]

Specjaliści za 2 grosze
Widzę, że mamy tutaj sporo specjalistów, którzy głoszą cholera wie na jakich podstawach dowody świadczące o oryginalności całunu. NIeźle ! Widać ci badacze są nikim w porównaniu z Wami. To teraz proponuje, abyście zajęli się fizyką, podróżami w czasie i takimi tam sprawami. Na pewno w mig rozwiacie wszelkie wątpliwości.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cogito [2009-06-19 22:59]

To dyskusja o tym, czy wiara jest słuszna czy nie
Każdy z nas zna przynajmnie parę osób, które potwierdzą, że widziały duchy, czy inne zjawiska metafizyczne. Ja też znam takie osoby i są one osobami wiarygodnymi. Jeśli więc istnieją duchy, które są bytami spoza tego świata, to równie dobrze może istnieć Bóg, a więc o co chodzi wszystkim zajadle nas atakującym "ateistom". Osobiście nie wierzę w ateizm, atakujecie nas, bo chcecie ukryć Wasze lenistwo i konformizm. Bez Boga jest Wam wygodniej, ale Wam współczuję, bo żyjecie w fałszu. Co do Jezusa, to według zdecydowanej większości historyków starożytności, był On postacią historyczną, tak więc przedmioty związane z Jego życiem mogą być jak najbardziej prawdziwe. Drodzy samookłamujący się cynicy, spróbujcie spojrzeć na te sprawy z nieco bardziej otwartym i sercem i umysłem. Pozdrawiam, W.S. Wierzę, bo to jest piękne i dobre i napełnia mnie szczęściem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andrzej [2009-06-19 21:08]

odp.
Błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzysztof [2009-06-18 19:58]

Całun
Autor artykułu jest tu niekonsekwentny. Artykuł niema nic wspólnego z bardzo szumnie brzmiacym tytułem. Zainteresowałem się artykułem ale zawiódł mnie. Czy Bóg istnieje to kazdy z nas musi odpowiedzieć sobie sam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzysztoff [2009-06-18 14:53]

Mam wątpliwość, czy Bóg stworzyłby coś co powodowałby tak duże ryzyko odsunięcia ludzi od Boga. Przez istnienie całunu ludzie wystawiani są na ryzyko oddawania czci przedmiotowi, a nie Bogu - kłaniają się mu, klęczą przed nim. Ale oczywiście jest ktoś, komu zależałoby na czymś takim i umiałby to zrobić.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kociewiak [2009-06-18 13:49]

całun
Całun jest napewno orginalny. A że wiek materiału się niezgadza z oczekiwaniami katoli czy to ważne w tej smutnej religii?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Grytek1 [2009-06-07 20:27]

bóg ha ha ha to ci dobre...
Jeżeli gdzieś tam jest jednak cały wasz bóg w którego tak mocno wierzycie to niezły z niego kawał szmatławca bo niby dlaczego nie zapobiegł II wojnie światowej i masakrom ludności cywilnej ?? A Hieroszima i Nagasaki to niby co ?? Miłosierdzie boga przejawione w atomówkach zrzuconych na miasto ? Jest wiele argumentów na to że ludzie to poprostu istoty myślące lecz nie stworzone przez boga czy co tam jeszcze zdołacie wymyśleć. To ewolucja z prymitywnych form sprawiła że istnieje taki świat jak w XXI wieku. Człowiek jest kowalem własnego losu i nic nie czuwa nad jego życiem Jeżeli wierzysz w boga to co powiesz na wyprawy krzyżowe i na Inkwizycję ?? Ciekawe jak głęboko byś wierzył smażąc się na stosie bo ktoś łaskawie szepnął słówko o tobie z czystej nienawiści dla przedstawiciela watykanu w morcznych wiekach ? Bóg to zabobon i ciemnogród więc przestańcie gadać o tym czego nie ma nie było i nie będzie...

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lol [2009-06-18 06:30]

BOG OJCIEC
BOG JEST MILOSCIA!!!!!!.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wierzę.. [2009-06-18 08:44]

zobaczyli i uwierzyli
Za życia Jezus nie wszystkim pozwalał się poznać a nawet od wielu uciekał dlaczego teraz ma pozwolić wszystkim uwierzyć." Tomaszu zobaczyłeś i uwierzyłeś; błogosławieni, który nie widzieli a uwierzyli".

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ata [2009-06-18 08:31]

oj wiara...
wiara zakada brak dowodow,bo gdy sa dowody to to juz jest wiedza...mysle ze jestesmy tak "skonstruowani"ze jedni z nas jak tlenu potrzebuja wiary,a inni wiedzy...roznorodnosc jest piekna i milej by sie nam zylo gdybysmy sie nawzajem do wszystkiego nie chcieli przekonywac,zreszta nie tylko w aspektach wiary i wiedzy...ja jestem ta ktora potrzebuje wiedzy i chciala bym zeby moje dzieci taz tak myslaly,ale nie przestane ich kochac jesli beda wierzyc....NIE MA PRAWDY,POKOJU,MILOSCI,WIEDZY,WIARY BEZ WOLNOSCI!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~€ [2009-06-18 08:00]

Fakt!
Niejaki Blania (imię zapomniałem) już w 70 latach wskazał na fakt braku trójwymiarowości całunu. Otóż całun pokrywał postać(?) z obu stron. Od stóp poprzez plecy, przez głowę, piersi, do stóp. I to ślady w okolicy głowy świadczą o tym, że całun nie pokrywał ciała Chrystusa. Po rozłożeniu całunu ślady twarzy i potylicy przylegają prawie bezpośrednio do siebie. Nie ma miejsca na pokrywę czaszki. Blania wysnuł z tego wniosek, że całun był spreparowany na dwustronnej płaskorzeźbie poprzez przeprasowanie lub jakieś inne zabiegi uwidaczniające wypukłości płaskorzeźby. Czyli ewidentne oszustwo, podobne do innych (wszystkich) relikwii, mające na celu dalsze ogłupianie ludzi dla osiagniecia korzysci materialnych. Myślcie! Nie słuchajcie kleru!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
steiner [2009-06-17 12:30]

Nie prawdziwy
w 1999 roku bodajże Watykan przyznał że caun jest podrobiony. Najprawdopodobniej namalował go Leonardo da Vinci który w zapiskach uznał że udowodni ludzią jak łatwo jest ich oszukać. Jak to zrobił pytacie? Wtedy sprzedawano wiele rzeczy pochodzących z Ziemi Świętej wystarczyło kupić stary materiał a pan na caunie to jest w 99% da Vinci co by wyjaśniało jego słowa " a za pare set lat nadal będą mnie wyznawać i twierdzić żem Bogiem"

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~HC [2009-06-16 20:06]

Naukowo
Dr McCrone znalazł też śladowe ilości cynobru (siarczek rtęci), wnioskując z tego, że malarz użył czerwonej ochry i cynobru, aby namalować krew. Pomijając to, że krew na Całunie okazała się prawdziwą, ludzką krwią z grupy AB, to próbki pobrane z najbardziej zakrwawionych miejsc Całunu, gdzie powinno być najwięcej barwnika przypominającego krew, w ogóle nie zawierają cynobru! I legła w gruzach teoria jakoby wizerunek był namalowany. Prof. Adler, żydowski chemik, który badał Całun, zwłaszcza zabarwienia krwią, napisał: „Wiara, że jest to obraz, wymagałaby większego cudu niż wiara w zmartwychwstanie.”

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomas [2009-06-07 17:56]

W średniowieczu nikt by nie wykonał takiego fałszerstwa
ponieważ nie było ani wiedzy na temat jak to zrobić ani możliwości technicznych.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ateista-tadycja [2009-06-07 19:34]

wsrod sceptykow, zapomnieliscie dodac Watykan, ktory juz w latach 50-tych stwierdzil, ze calun nie jest autentyczny. Ot, takie "male" przeoczenie ludzi piszacych "cala prawde" o Calunie Turynskim. Czy, po niekonczacych sie emisjach programow w NGC o tej i podobnej tematyce, ktos jeszcze ma watpliwosci PO CO to trucie o watpliwosciach, niescislosciach, przeklamanich bedacych objektem WIARY wielu milionow ludzi? Mam wyzwanie do wszystkich poszukiwaczy prawdy: Czy mozecie udowodnic, ze wiara wyznawcow innych religii opiera sie na bardziej "prawdziwych" przeslanakach? Jezeli tak - to ja natychmiast konwertuje! Jezeli nie - to odczepcie sie! Macie przeciez Tore, Koran i tysiac innych Swietych Ksiag do zbadania!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi