
Święta Bernadetta, która była wielokrotnym świadkiem objawień maryjnych, zmarła w 1879 r. Podczas ekshumacji przeprowadzonej w 1909 r. okazało się, że jej ciało niemal nie "odczuło" postępującego czasu. Jedynymi zmianami, jakie zauważono był nieco skurczony nos i trochę zmarszczek, które pojawiały się na ciele. Warto nadmienić, że zgodnie z opinią świadków, ciało Bernadetty nie wydzielało żadnego zapachu charakterystycznego dla rozkładających się zwłok. Zauważono natomiast, że krzyżyk, który święta trzymała w dłoniach zardzewiał, a odzież, którą miała na sobie przegniła. Jej zwłoki zostały wówczas przeniesione w inne miejsce.
Podczas kolejnej ekshumacji, której dokonano dekadę później, okazało się, że jej ciało nadal nie podlega rozkładowi. "Ciało było w doskonałym stanie, elastyczne i integralne w każdej części, nadal były widoczne niektóre żyły". - powiedzieli cytowani przez tygodnik "Wprost" eksperci, którzy badali jej ciało.
Zobacz też: 10 największych cudów uznanych przez Kościół
Tagi: ranking | rytuały | religia
Wielka tajemnica Bożego Narodzenia. Kto naprawdę nawiedził małego Jezusa w Betlejem?
więcej »Rocznie ginie z tego powodu 170 tysięcy ludzi. Prześladowanych jest 100 milionów
Wenus i Jowisz - "pierwsze gwiazdki" na wigilijnym niebie
więcej »One walczą o tytuł najcięższej kobiety świata. Najdziwniejsi ludzie na Ziemi

LENIN chyba też jest święty bo też jeszcze nie zgnił
naiwni jesteście
myślicie, że tu chodzi o wiarę? Bóg czy jak Go każdy nazywa na swój sposób chce, abyśmy żyli zgodnie z jego zasadami, bo resztę wymyślił kościół. Nie zabijali, nie kradli, nie robili krzywdy bliźniemu i wszystko będzie cacy. A te zdjęcia już mi bokiem wychodzą, bo widać przecież, że te niby zmumifikowane zwłoki nie maja ludzkich rys, czyli są odlane z wosku... obudźcie się wreszcie, bo zaraz znikniemy i cała nasza piękna planeta
nie traktujcie tego jak bluźnierstwo
ale dlaczego oni w ogóle umarli albo nie żyli co najmniej 900lat jak to zdarzało się wcześniej, ciało niektórych faraonów nie rozłożyło się przez 4 tys lat to oni też święci?
Do katolików
Czy gdzieś na świecie odrosła komuś np ręka? To dla mnie byłby prawdziwy cud.A te różności na ścianach ,drzewach ,itp. to cuda w Waszej wyobrażni.A jak wytłumaczycie wydarzenia np na Haiti?Co zrobił wasz wszechmocny i miłosierny bóg? Zapomniał o tych tysiącach biednych ludzi?
Chętnie przeczytam Wasze opinie w tych sprawach.Do klawiatury!
Polecam wszystkim dogłębne zastanowienie się nad życiem. Rozejrzyjcie się wokół. I co widzicie? Jedni zapewne widzą zwykłe budynki, rośliny, domy. nikt zapewne nie zastanawia się że te wszystkie rzeczy są tworem Boga. Zastanówcie się ile w nich doskonałości, nie patrzcie na nie powierzchownie, zastanówcie się, w końcu jako jedyni otrzymaliśmy rozum od Boga. Oderwijcie swoje rozumy od tego co mówią ludzie i nauka sami przemyślcie to a może dostrzeżecie Boga rozglądając się wokół siebie. Swoją drogą zastanawiam się jaki sens w życiu widzą ateiści. Bo w końcu po co żyć na tym świecie skoro i tak się umrze, jaki miało by to sens? Pozdrawiam i gorąco polecam zastanowienie się nad własnym życiem, nie błądzicie już dłużej!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a to ciekawe...jeden tu napisał odnośnie wiary w Boga "błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli"....zaraz chwilka, czy ktoś może mi wyjaśnić jak to jest...skoro ja jestem ATEISTKĄ w Boga nie wierzę bo go nie widziałam a nikomu nigdy w życiu krzywdy nie zrobilam....jak to się muwi muchy nie zabiłam to co? nie będę błogosławiona?...apropo piekła to wyjaśniam katolom że zostało ono wymyślone przez waszego tatusia Piusa po to by Was trzymać w kościelnych ryzach tzn abyście się bali, gorliwiej modlili i dzięki temu więcej kasy sypali za odpuszczenie grzechow hahahahha czyż to nie jest śmieszne i żałosne? a przy tym jakież mądre aby otumanić tyle biednych owieczek....szkoda mi katoli ale cóż ich wybór:)
Śmieszni ateiści
Powołujecie się naukę, rozum, logikę, a wasze zaprzeczanie istnieniu Boga to działanie wprost przeciwne do wartości, na które się powołujecie. Choć przez chwilę pomyślcie logicznie - są tylko dwie możliwości: albo Bóg istnieje, albo nie istnieje. Po śmierci są też tylko dwie możliwości: albo nic nie ma, albo istnieje życie pozagrobowe, którego elementem jest Bóg. Z prostej syntezy tych założeń mamy 4 możliwe końcowe efekty: 1. Bóg istnieje i po śmierci okazuje się, że miałem rację; 2. Bóg istnieje i po śmierci okazuje się, że się myliłem w Niego nie wierząc; 3. Boga nie ma i po śmierci okazuje się, że miałem rację; 4. Boga nie ma i po śmierci okazuje się, że się myliłem w Niego nie wierząc. A teraz spróbujcie ogarnąc swoimi prostackimi, maluczkimi rozumkami jedno pytanie: czy lepiej wierzyć w Boga i ewentualnie rozczarować się po śmierci, że Go nie ma, czy nie wierzyć w Jego istnienie a po śmierci smarzyć się w piekle, bo podczas swojego nędznego żywota ciągle negowaliście Jego istnienie??? I przestańcie skamleć na temat jakichś dowodów. Są pewne kwestie, których prawdopodobnie nauka nigdy nie udowodni i trzeba je brać na wiarę, np. istnienie Boga, istnienie cywilizacji pozaziemskich, reinkarnacja czy chociażby istnienie czasu. Tego, że czas istnieje też nikt nie udowodnił i co z tego???
No, ateiści
Te ciała czekają na zmartwychwstanie. W Fatimie 70 tys. ludzi widziało moc bożą.
A wam zostaje wiara (!) w to, że wszystko się kiedyś jakoś wyjaśni, i że materia powstała sama z niczego lub istniała zawsze i w drodze przypadku wywiodła z siebie życie i świadomomość. Gratuluję fantazji i pozdrawiam
dowód na istnienie
Obejrzyjcie kiedyś młodą, ładną, nagą dziewczynę. A potem odpowiedzcie sobie szczerze na pytanie: Czy coś tak cudownego mogło powstać w wyniku gry ślepych sił natury/ewolucji?
wiem kto jest na 5 zdjęciu to Monika Brodka, ale ona przecież żyje!!!
noja
święty Sylwek-o którym nic nie wiadomo-być może był zwykłym złodziejem,ktoremu po złapaniu na gorącym uczynku poderżnięto gardlo...
cudaki
ta cala religia nie trzyma sie ni kupy ni du,,y ale mochery sa innego zdania np. zaciek na scianie to dla nich matka boska sek w desce to matka boska itd
A czy ciało Jana Pawła II
też nie ulega rozkładowi?
ale kit woskowe lalki wystawiają a ludzie to kupują
naiwni jesteście
myślicie, że tu chodzi o wiarę? Bóg czy jak Go każdy nazywa na swój sposób chce, abyśmy żyli zgodnie z jego zasadami, bo resztę wymyślił kościół. Nie zabijali, nie kradli, nie robili krzywdy bliźniemu i wszystko będzie cacy. A te zdjęcia już mi bokiem wychodzą, bo widać przecież, że te niby zmumifikowane zwłoki nie maja ludzkich rys, czyli są odlane z wosku... obudźcie się wreszcie, bo zaraz znikniemy i cała nasza piękna planeta
ŚWIĘTY CHARABEL
CŚWIĘTY VHARABEL JAK COŚ Z LINBII
liczba ludzi zabitych przez szatana - 0...
... przez Boga setki milionów (za karę). ciekawe że szatan nie karze ludzi za to że są dobrzy
Jestem tylko dzieckiem Bozym
Swieta Bernadeto modl sie za nami grzesznymi ,przebacz nam jestesmy tylko ludzmi ale i tez dziecmi bozymi.Prosze cie o zdrowie i chcialabym znalezc odpowiednia prace by pomuc mojej rodzinie, prosze wstaw sie za mna u Pana dziekuje Buziaki .