
13 maja 1917 r. trojgu portugalskich dzieci miała objawić się po raz pierwszy Matka Boska. Potem ukazywała się małym pasterzom jeszcze wielokrotnie aż do 13 października 1917 r. W trakcie "spotkań" mali pasterze z Fatimy poznali treść trzech tzw. tajemnic fatimskich, które do dziś są przedmiotem licznych dyskusji i poddawane są przez niektórych wiernych licznym interpretacjom.
Tagi: cuda | rytuały | religia | ranking

pomaga wszystkim
Ja prosiłam Jana Pawła II, aby wyprostował drogę mojemu synowi "Karolowi" - ( imię wybrał mąż w dzień rejestracji syna, nigdy wczesniej nie brałysmy tego imienia pod uwagę dla naszego dziecka)- syn po kilku latach niepowodzeń obecnie kończy już dziennie politechnikę.
Odp.: odpowiadam
Zgadzam sie z Wami Panowie i Panie. Jak nie wierzy to lepiej niech się nie wypowiada. W końcu każdy z nas zda sprawę Panu Bogu ze swojego życia czy wierzył czy nie, może jej Pan Bóg wybaczy. <Pozdro>
pla pla
a Czym sie kolego przejmujesz, nie zwracaj na niego uwagi niech sra dalej. potem przed Panem Bogiem będzie srał ze strachu, jak Go zobaczy. <pozdrowionka dla wszystkich>
Cuda sie zdarzają
To powiedz jakim sposobem ten nieboszczyk pana na zdjeciu glównym (Ojciec Pio )wygląda tak dobrze (zmarł w 1968r)To chyba nie efekt DNAge od avonu.
i tak klechy przez setki lat
ogłupiają ludzi czychając na ich kasę i inne dobra doczesne
Wiara
Nie szkodzi, że nie wierzysz w Boga. Bóg wierzy w Ciebie !
Badź dobry
Abracadabra hocus pocus ..... - nie, nie. To nie zabawy Boga, nie sztuczki. To to byś zwrócił na Niego uwagę, byś miał szanse zwrócic na Niego uwagę. Jesteś tu i czytasz moją i innych wypowiedź - też to ma cel. Jeśli nadal będziesz ślepym to nie pluj na wiarę innych - wiarę dobrych ludzi w dobro. Sam osądź - czy jesteś dobry?.... z całą pewnością nie, jednak spróbuj życ tak jakby Bóg istniał - może przeżyjesz cud. W cudach pewnie zawsze można coś znaleśc co przyczynia się do niedowierzania w nie. Dlaczego Bóg nie przyjdzie się pokazac wszystkim ludziom? Ludzie wszyscy (prawie?) poszli by trafną drogą ku Bogu. Jednak byliby to ludzie głupi. Bóg chce naszego doskonalenia. Nie wszystko jest wytłumaczalne - są to tajemnice wiary. W nie należy wierzyc przyjmując je jako gotowe - "podane na tacy".
bzdura!
Na jakiej podstawie Kościół twierzdzi, że owe cuda pochodzą od Boga!? Skąd pewność, że nie są to cuda szatańskie!?
dokladnie ewa
choc na kawke ;), same tam klamstwa to musza co jakis czas dac pozywke dla wygłodnialego stada, sensacja, mamona, klamstwo i obluda a i te szatki hehehe, złote kajdany na szyjach i sygnety, nawet mafia sie lepiej nie nosi ;)
Slowa Jezusa
,,Blogoslawieni ktorzy nie widzieli a uwierzyli" ja wierze i wiem ze to sluszne
A my mamy Sokolke
No to teraz my mamy Sokplke.Nie tylko stolarke z Sokolki ale i cuda.Ta cala Sokolka to cud nad cudy i bez tego ostatniego.
Cudy
Nie uwierzę w cuda ani innego tego typu zjawiska dopóki Bóg nie sprawi że będziemy mieli w Polsce normalny rząd (co przerasta możliwości nawet kilkudziesięciu Bogów razem wziętych xD)
odp.
jeśli tak, to zważ ile czasu upłynęło od jego śmierci..
Ahh...
Byłam tam kilka lat temu i miałam niesamowity zaszczyt uczestniczyc we mszy swietej przy tym wlasnie "efekcie cudu" cudne przezycie.
Cuda - nie cuda...
Jesli przyjmiemy ze - wedle niektorych swiatlych ludzi - "wszystko jest Univers-em" (czytaj: Bogiem) to bardzo latwo wytlumaczyc te wszystkie cuda................
Na poczatku nie bylo nic. Kompletnie NIC. No - poza Bogiem. Bo Bóg byl zawsze (JHWH - Jestem Ktory Jestem). A potem Bog stworzyl to wszystko, co mamy (czytaj: wszechswiat, Univers). Z czego, zapyta ktos - jesli nic, niczego innego nie bylo? Logicznym wywodem odpowiemy: z Siebie. To co jest, powstalo bezposrednio z samego Boga!
A skoro tak - to kim My jestesmy? Czy okreslenia: "jestesmy czescia Boga" "jestesmy dziecmi Bozymi, "jestesmy samym Bogiem" - jest takie niewlasciwe?
Jedni wybiora sobie takie okreslenie, a inni troche innne. Ale docelowy sens jest ten sam. Nawet pseudobluzniercze okreslenie "jestem Bogiem" tez jest logicznie spojne (czatka "czegos" nie jest "tym samym" ? JEST !).
A skoro wyjasnilismy sobie juz z grubsza te kwestie - to jaki jest moral tego calego wywodu?
Jestesmy czatka jakiejs wiecznej Nadswiadomosci, Univers-um, Boga. Problem w tym - czy jestesmy czastka swiadoma (oswiecona) czy tez nie.
Jesli tak - to takiej osobie nie trzeba nawet tlumaczyc, czym jest cud. Ona to wie. Wie czy jakos czuje - szczegoly nie maja juz znaczenia....
Jesli jednak jakas jednostka nie jest "oswiecona", swiadoma samego siebie - to zadne tlumaczenie i tak nic nie dadza bez "zaobserwowanego przykladu". Bo proby tlumaczenia takich kwestii bez przykladow to jak "ze slepym o kolorach"....
Pomyslmy jasno - nic nie dzieje sie bez przyczyny. To pewne. A skoro tak - wszystko jest udzialem innych. Innych to niekoniecznie znaczy ludzi. Po prostu "istot". To udzial jakiejs szerszej swiadomosci, ktora egzystuje na wielu poziomach wszechbytu.
Tak wiec te nasze "cuda - nie cuda" sa czyms innym z naszego czysto materialnego bytu, a czyms innym z punktu widzenia "wszechbytu".
I nie chodzi tu o dobor mniej lub bardziej celnego okreslenia. W tym wszystkim tak naprawde chodzi o to, by ludzie zaczeli troche inaczej "pojmowac rzeczywistosc". Mozna to nazwac "wiara" - ale czy odmienne okreslenie tego samego robi jakas roznice?
Finalizujac: "cuda - nie cuda" wystepuja wielokroc czesciej, niz sie o nich pisze. Sa czescia naszego swiata, bytu...... Pomyslmy o nich jakby z dystansu.
One sa i juz. A skoro sa - to "swiat" nie jest do konca taki, jak nas zawsze uczono.
A skoro nie jest taki, jak nas uczono - to jaki w koncu jest?
Myslmy. Bo "myslenie ma przyszlosc". Bo prowadzi do "wolnosci".........
Cuda
Jestem zaniepokojony ponieważ, ludzie nie rozróżniają cudów od sztuczek - gdy Jezus lub jego apostołowie robili w jego imię cuda i znaki ich efekt był jednak inny od cudów dzisiejszych. A trzeba pamiętać, że nie wszystko co jest niespotykane i nadprzyrodzone pochodzi od Boga.
nieprawda z tymi nierozkładającymi się zwłokami
autorowi gorąco polecam wyprawę do Turynu - głowa św.Jana Bosko się już psuje - założono nań maskę pozorującą włosy. Jan XXIII został poddany procesom balsamowania, o czym informuje Watykan (Jan Paweł II zresztą też-uprzedzam powszechny entuzjazm, gdy zostanie otwarty jego grób..)
uzdrowienie z nowotworu płuc
styczen 2001 nowotwór typ drobno komurkowy płuca prawego krwio plucie