
13 maja 1917 r. trojgu portugalskich dzieci miała objawić się po raz pierwszy Matka Boska. Potem ukazywała się małym pasterzom jeszcze wielokrotnie aż do 13 października 1917 r. W trakcie "spotkań" mali pasterze z Fatimy poznali treść trzech tzw. tajemnic fatimskich, które do dziś są przedmiotem licznych dyskusji i poddawane są przez niektórych wiernych licznym interpretacjom.
Tagi: cuda | rytuały | religia | ranking
Szatan na placu św. Piotra! Benedykt XVI przeprowadził egzorcyzmy
więcej »Rocznie ginie z tego powodu 170 tysięcy ludzi. Prześladowanych jest 100 milionów
Ten chłopczyk urodził się bez krwi w żyłach. Lekarze cudem go ocalili
więcej »One walczą o tytuł najcięższej kobiety świata. Najdziwniejsi ludzie na Ziemi

Trzecia tajemnica fatimska
Byla zapowiedz wielkiego rozpasania kaplanow w czarnych, purpurowych i bialych szatach. Matka Boska powiedziala: "powiadam wam, beda oni male dzieci ruchac, tak, ze swiat na glowie stanie, a slonce 300 razy zawiruje nad glowami". To dlatego JP2 nie chcial nic ujawnic, a potem sklamal :D Jak zwykle zreszta.
Prawdziwy cud
To jest prawdziwy cud że religie tak długo istnieją na Ziemi .Cudem są słowa czy głupota najbiedniejszych.Wiara to czy terror psychiczny ?
Hmmm, cud bozy?
"Przykuta do łóżka, modliła się o uzdrowienie do Teresy z Lisieux. I uzdrowienie nadeszło. W 1923 r. podczas beatyfikacji siostry Teresy z Lisieux" - rozumiem, ze bogiem w tym przypadku jest Teresa z lesieux? Wierzenie
LUDZIE SĄ PODATNI NA SZTUCZKI SZATANA !!!!!!!!!!!!!
SZATAN WODZI MNÓSTWO ISTNIEŃ POGAŃSKICH NIE ZNAJĄCYCH SŁOWA BOŻEGO !!!!!!
CUD? TO MIT
LUDZIE GDZIE WY ZYJECIE JAKI CID. CUD NIE ISTNIEJE . BOG TEZ NIE ISTNIEJE CIEMNOGROD JAK H................
Mnie wczoraj objawił się Zeus
Wierzycie mi ? Nie ? A dlaczego ?
1,6 miliarda wierzy w Allacha, 2 miliardy w Jehowę, miliard hindusów, a tu twierdzenie że jakieś dziwne zdarzenia są związane akurat z tym najpopularniejszym bóstwem na planecie Ziemia. ŻENADA ! Jak nie wiele potrzeba żeby zawładnąć ludzkim umysłem. Polecam racjonalizm. Tylko na drodze empirycznej można zrozumieć otaczający nas wszechświat. Reszta to wyobraźnia gatunku homo-sapiens.
Cud nad cudy
Najważniejszym cudem w chrześcijaństwie jest urodzenie się JEZUSA z Matki ziemianki i Ojca ,Boga, który jest wiecznym bytem nikomu nie znanym z innego Wszechświata.
Bzdura, największy cud to zmartwychwstanie
Potem wniebowstąpienie, wniebowzięcie, ożywienie Łazarza, itd. Czyżby tych cudów kościół nie uznawał?
amajtki KK uważał za dzieło Szatana
a później i wynalazek penicyliny i telewizję
Bzdury, oszustwa, halucynacje, niedopowiedzenia.
Autor potraktował temat stronniczo. Na przykład ciała św. Bernadetty, św. Jan Bosko itd - oczywiście rozkładowi uległy (trochę wolniej niż przeciętnie inne - być może były wysycone jakimiś truciznami). Sztuczka z krwią świętego Januarego dawno temu została wyjaśniona i powtórzona (żel zawierający np. tlenek żelaza; oczywiście nie pozwolono na analizę tej "relikwii"). Mamy wierzyć w bajki o odrośniętej nodze i fruwaniu? I w Smoka Wawelskiego, i w krasnoludki?
Cud w Lanciano
Cud ten miał miejsce nie w Lanciano, lecz w miasteczku Bolsena (100 km na północ od Rzymu, w regionie Lancium. Nie w VIII wieku, lecz w XIII (dokładnie w 1263 r.) i nie był to mnich bazyliański, lecz kapłan czeski (najprawdopodobniej z Pragi).
Gratuluję wiedzy autorowi tego artykułu.
Ale bzdury te cuda :)))
Jak sam nie doświadczę jakiegoś cudu to nigdy w nie nie uwierzę. Większość cudów działa się w dawnych czasach gdy panowała ciemnota wśród ludu a kościół rządził światem :)
Apel
ludzie, dlaczego jesteście tak zatwardziali? Skoro tak niezbite dowody świadczą o istnieniu Boga, to jak możecie tak bluźnić tutaj, wstyd mi za was, zwłaszcza, że pewnie część z was podaje się za katolików, lecz niestety nie z potrzeby serca, ale z chęci ładnego ślubu w kościele. Dla mnie ta strona jest świetna, często zdarza mi się wątpić w wierze, pytam się czy to ma sens, ale nie wiem jak innych, ale te stwierdzone fakty przemawiają do mnie, a jak na dodatek sam nie raz odczułem bliskości Boga. Więc życzę wszystkim aby zastanowili się nad sensem życia.
Apel
ludzie, dlaczego jesteście tak zatwardziali? Skoro tak niezbite dowody świadczą o istnieniu Boga, to jak możecie tak bluźnić tutaj, wstyd mi za was, zwłaszcza, że pewnie część z was podaje się za katolików, lecz niestety nie z potrzeby serca, ale z chęci ładnego ślubu w kościele. Dla mnie ta strona jest świetna, często zdarza mi się wątpić w wierze, pytam się czy to ma sens, ale nie wiem jak innych, ale te stwierdzone fakty przemawiają do mnie, a jak na dodatek sam nie raz odczułem bliskości Boga. Więc życzę wszystkim aby zastanowili się nad sensem życia.
wszystkie te "cuda" to sposób na dojenie kasy z uzależnionych od kościoła kat. owieczek
Dawkins rozprawia się "ze statystyką cudów w Lourdes w swym filmie "Wszelkioe zródło zła".
Skoro ciało Hiacynty nie uległo rozkładowi ,a nie zaszła naturalna mumifikacja ,to dajcie to ciało .Będziemy na nie codziennie patrzec.Hahhaha .Bzdury niesłychane ,naprawdę żenujące bzdury.
to nie cuda tylko anomalie i zachwianie barjery przestrzennej ktora laczy nasz wymiar z innymi wymiarami powiem tak ze istnieje swiat rownolegly w ktorym swiecie jestesmy i zyjemy tylko ze mozemy byc w tamtym swiecie kims innym a nawet mozemy juz nie zyc zginac w wypadku itp nawet istniec moze wymiar do ktorego trafia ludzka dusza po smierci gdyz ma wtedy lepszy dostep ze wzgledy na brak masy atomowej nawet ksiadz nam mowil ze zyjemy obok innych ale oddziela nas jakas bariera przez ktora nie widzimy siebie nawzajem i nie oddzialywujemy na siebie zarazem
Cuda
Bóg istnieje nie rozumiem tego co niektórzy z was tu piszą są dowody a poza tym po prostu wiara!
Cud.
Wszyscy mówicie o cudach, że wierzycie, albo nie wierzycie. Dla ludzi cudem jest 'cudowne ozdrowienie' , przeżycie w jakimś wypadku, znalezienie torby z pieniędzmi na dworcu czy jakaś inna przyziemna sprawa. Ale gdyby nie to, że ludzie-lekarze-Ci sami, którzy wg niektórych biorą tylko koperty, codziennie również ratują ludzkie życie, też może niekoniecznie w naszym kraju, ale lekarze walczą z epidemiami, dostarczają leki, to jest cudem, że pomagają. Znalezienie torby z pieniędzmi na dworcu. 'Ale miał/a szczęście, to cud, że bezdomny/a znalazł/a te pieniądze..' nie, cudem jest, że je oddał/a bo ma jeszcze ludzkie odruchy uczciwości, w tym całym patologicznym emocjonalnie świecie. Matka, pracująca na 2 etaty, mająca trójkę małych dzieci i męża alkoholika, wiąże koniec z końcem i znajduje dla tych dzieci czas-to jest cud. Rodzące się dzieci-z miłości, a nie z jakiś szczeniackich wybryków-to jest cud. Nastolatki, mające trochę oleju w głowie, które na imprezach bawią się bez prochów, które chcą osiągnąć coś w życiu, a nie wylądować na dnie, to jest cud. Czy wierzycie w Boga, czy nie, to już wasze sumienie, ale Wy, mniej, lub niewierzący w ogóle nie potępiajcie tych, którzy swój los oddają w ręce 'Tego Najwyższego' . Ja wierzę, modlę się i chodzę do kościoła, ale uważam, że stawianie katedr, świątyni i wzniosłe życie niektórych księży jest stanowczo przesadzone. Również mówienie, 'a co On, dla mnie robi?', 'kim jest?', 'te wszystkie cuda są jakimś beznadziejnym oszustwem', nie zrobi z Was lepszych ateistów. Nawzajem się negujecie, myślę, że niepotrzebnie, bo to niczego nie zmieni. Trwajmy w naszych przekonaniach i dokonujmy tych prostych, codziennych 'cudów', które mogą coś zmienić. Bądźmy ludźmi lepszymi i nie zatracajmy się w tym pustym, monotonnym i materialnym świecie.